Kościół mój jedynie daje pełnię zbawienia. Wszystkie inne sekty wiodą na zatracenie, a w najlepszym razie na ułomne zbawienie. Takie zbawienie w przedpokoju, w poczekalni, gdzieś na schodach prowadzących do raju.
Czy myślicie, że mi z tym łatwo? O, nie! Trudne jest dzieło zbawiania świata. Muzułmanie, żydzi, hinduiści, buddyści, protestanci, prawosławni - tyle się ich namnożyło i każdy myśli, że dostąpi zbawienia (pełni) bez mojego kościoła. Jak trudno im wytłumaczyć, że są w błędzie.
A do tego jeszcze ateiści, którzy w ogóle odrzucają dobrodziejstwo mojego zbawienia, albo mówią, że jakoś to będzie.
Nie wiedzą oni wszyscy, że ogień piekielny spadnie na nieochrzczonych, niebieżmowanych, nieskomunikowanych odstępców.
A przynajmniej ogień czyśćcowy i niepełne zbawienie, takie zbawienie z cierniem wiecznym w wątrobie, albo nerce.
Oj martwię się, martwię... a mimo to muszę się cały czas uśmiechać.
używane auta,
nieruchomości ogłoszenia,
RTV - telewizory, kamery wideo,
AGD - zmywarki, kuchenki, pralki,
aparaty fotograficzne i cyfrowe,
notebooki, laptopy,
biustonosze,
perfumy,
buty damskie,
bielizna damska
Gołe baby, żarciki, naśmiewanie się z Przenajświętrzego Kościoła mojego i sług moich (również przenajświętrzych).
Poniżanie najwybitniejszych obywateli naszego kraju.
Popatrzcie na Salon24. Spójrzcie, jakie tam panuje namaszczenie, jakie przejęcie sprawami Ojczyzny. Z jaką zażartością rzucają się do gardeł bluźniercom, jak nienawidzą ateistów i innowierców, jak bronią mojego Kościoła.
Bierzcie przykład, o zgubieni.
Biada wam, o niewierni, jeżeli się nie pokajacie.